Tradycje bożonarodzeniowe z całego świata: kangury, fajerwerki i sauna

Rodzina
30/11/2022

Kolędy, dzielenie się opłatkiem przy stole, na którym pachną potrawy wigilijne i stos prezentów pod choinką. To wydaje się takie oczywiste, prawda? Co roku miliony Polaków tak właśnie obchodzą Boże Narodzenie. Jednak nie wszędzie Święta wyglądają w ten sposób! Chcesz dowiedzieć się, jak Święta Bożego Narodzenia są obchodzone w najodleglejszych zakątkach świata? Czytaj dalej!

Wigilia na plaży, czyli Święta w Australii

Mimo, że w Polsce grudniowe temperatury najczęściej nie spadają znacznie poniżej zera, daleko nam do australijskiego bożonarodzeniowego słońca i upału. Po drugiej stronie globu na okres świąteczny przypada bowiem lato. Niech nikogo więc nie zdziwi widok bałwana na plaży nad oceanem zbudowanego z piasku! W Australii Święty Mikołaj zaprzęga do swoich sań kangury, a nie renifery, jednak jedna rzecz pozostaje niezmienna - zawsze ubrany jest w tradycyjne, grube czerwone futro.

Brak typowej dla naszej szerokości geograficznej świątecznej zimowej aury nie powoduje jednak, że w Australii brak jest bożonarodzeniowej atmosfery! Australijczycy bardzo chętnie dekorują domy, sklepy czy ulice, więc po zmroku wszystko jest przepięknie kolorowe i rozświetlone migoczącymi światełkami.

24 grudnia po kolacji, na której serwuje się pieczonego indyka i pudding śliwkowy, wszyscy idą spać, by kolejnego dnia rankiem obudzić się i znaleźć pod choinką stosik prezentów. Reszta dnia upływa na radosnym świętowaniu przy grillu lub na plaży.

Islandzkie bożonarodzeniowe trolle

Czy uwierzycie? Na Islandii w ogóle nie znajdziemy Świętego Mikołaja! Zamiast niego, prezenty przynosi 13 troli, zwanych Jólasveinar. Legenda głosi, że są to synowie olbrzyma. Po raz pierwszy pojawiły się w wierszach w XVII wieku i nie były specjalne przyjazne ludziom, sprawiając im mnóstwo psikusów.

Całe szczęście, w dzisiejszych czasach rezygnują z tych żartów! Zamiast tego przez 13 dni, od 12 do 24 grudnia zostawiają dzieciom drobne podarunki. Warto jednak pamiętać, że tak jak przez Mikołaja, tak i przez 13 braci jesteśmy obserwowani cały rok, zatem jeśli nie byliśmy zbyt grzeczni, zamiast prezentów, zostawią nam… stare ziemniaki!

W Wigilię biesiada zaczyna się zazwyczaj od godziny 18, Islandczycy życzą sobie „Gleðileg Jól!” i zajadają się pieczoną pardwą oraz wędzoną jagnięciną z podpłomykami.

Święta w saunie, czyli Boże Narodzenie po fińsku

Mimo, że w Finlandii świętowanie zaczyna się już 21 grudnia, najważniejszym dniem jest, tak samo jak w Polsce, 24 grudnia. Tego dnia, zgodnie z tradycją, w samo południe Finowie udają się do sauny. Wierzą, że dzięki temu oczyszczają się duchowo i cieleśnie, aby dobrze przygotować się do celebrowania Świąt. Nie można jednak dawać porwać się zbyt energicznemu świętowaniu, bowiem głośne zachowanie w saunie sprowadza na niesfornych biesiadników nieszczęścia w nadchodzącym roku!

Wieczorem całe rodziny zasiadają do stołu przy skromnie i naturalnie udekorowanej choince i zaczyna się uczta. Na stole znajdziemy kawior, pieczoną szynkę z musztardą, sałatkę śledziową czy joulutorttu - ciasteczka z powidłami śliwkowymi. Podawana jest również owsianka ryżowa, w której zatopiony jest tylko jeden migdał. Osoba, która znajdzie go w swoim talerzu, w nadchodzącym roku będzie cieszyć się mnóstwem szczęścia!

Nie można zapomnieć również o Świętym Mikołaju, który przecież pochodzi z fińskiej Laponii! Razem ze swoimi pomocnikami, roznosi prezenty, podobnie jak w Polsce, wieczorem 24 grudnia.

Czy Twoje dzieci napisały już list do Mikołaja? A może nie wiecie, gdzie mieszka Święty Mikołaj?
Oto jego adres poniżej:

Tähtikuja 1, Rovaniemi 96930 Arctic Circle

Upalane Święta w Argentynie

Przenosimy się znów w cieplejsze rejony świata , do Ameryki Południowej. Bożonarodzeniowa uczta rozpoczyna się tam dość późno - około godz. 22, kiedy to Argentyńczycy zasiadają w swoich ogrodach i zaczynają grillowanie. Na suto zastawionych stołach znajdziemy indyka, steki, czy nawet pieczoną kozę. Na deser, który, zgodnie z tradycją, podawany jest dopiero po północy pojawia się drożdżowe ciasto z bakaliami lub galaretka z batatów. O godz. 24.00 wznosi się także toast, a niebo rozświetlają tysiące kolorowych fajerwerków i papierowych lampionów.

Nie brakuje drobnych upominków przynoszonych przez znanego nam Świętego Mikołaja z długą brodą, ubranego w czerwony kubraczek. Większe prezenty natomiast otrzymuje się dopiero po Nowym Roku, w Święto Trzech Króli.

Okres Świąteczny to w Argentynie środek lata, a Boże Narodzenie rozpoczyna aż trzymiesięczne wakacje, więc rodzinne spotkania to często wspólne planowanie wakacyjnych wyjazdów.

Czy mielibyście ochotę spróbować tradycji świątecznych z innych regionów świata?