Śmiech to zdrowie! Korzyści dla ciała i ducha z codziennego uśmiechu

Zdrowie i nastrój
3/10/2022

Dziś Światowy Dzień Uśmiechu, ale warto uśmiechać się każdego dnia! Powszechnie znane jest stwierdzenie, że „śmiech to zdrowie”. I jest w tym powiedzeniu sporo prawdy! Badania dowodzą, że śmiech ma pozytywny wpływ na cały nasz organizm: zarówno na ciało, jak i na umysł. Poprawia odporność, co jest szczególnie istotne teraz, w jesienno-zimowym okresie infekcyjnym, a także wspomaga pracę wszystkich organów wewnętrznych. Wpływa pozytywnie na rozładowanie stresu i podniesienie nastroju w trudnym czasie niedoboru światła słonecznego. Kiedy jesteśmy radośni, na jesienną chandrę nie ma miejsca! A zatem - uśmiechnij się i czytaj dalej!

Wpływ śmiechu na organizm

Śmiejąc się światu w twarz możesz zyskać bardzo wiele, poniżej wymieniamy te najważniejsze korzyści:

  1. Śmiech to fantastyczne ćwiczenie dla wielu różnych mięśni w całym ciele, głównie mięśni brzucha, klatki piersiowej i twarzy. Po co komu zmuszanie się do brzuszków czy drogie zabiegi kosmetyczne w salonie, kiedy lepsze efekty (i za darmo!) możemy osiągnąć śmiejąc się do rozpuku 15 minut dziennie? 
  2. Podczas głośnego śmiechu masowane są wszystkie narządy wewnętrzne, a nasz oddech pogłębia się. Dzieje się tak dlatego, że śmiejąc się nabieramy w płuca nawet trzykrotnie więcej powietrza niż normalnie! Efekt? Oczyszczenie płuc, przyspieszenie krążenia krwi i dotleniony mózg. Innymi słowy: śmiejąc się, poprawiamy naszą efektywność, zdolność koncentracji i kreatywność. Czy istnieje lepszy argument dla regularnych przerw w pracy na porządną dawkę śmiechu? 
  3. Podwaliną porzekadła „śmiech to zdrowie” jest odkrycie ogromnego wpływu śmiechu na odporność naszego organizmu. Dziś istnieje już bardzo wiele naukowych dowodów na to, że częsty śmiech wpływa pozytywnie na układ odpornościowy. Udowodniono, że stymuluje produkcję limfocytów T, które stoją w pierwszej linii walki z patogenami, a także przyczynia się do zwiększenia stężenia immunoglobuliny A w ślinie, która pełni istotną rolę w obronie organizmu przed infekcjami dróg oddechowych. To jest czysty dowód na to, że śmiech to - dosłownie - zdrowie!
  4. Regularne wybuchy śmiechu mają działanie przeciwbólowe (dzięki wydzielaniu endorfin i zmniejszaniu napięcia mięśni), przeciwzapalne i chroni serce. Śmiech pobudza ciało do produkcji naturalnych związków przeciwbólowych, może przerwać nawet silny ból skurczowy, który często towarzyszy chorobom mięśniowym. Śmiech oraz poczucie humoru może nawet uchronić przed zawałem serca, gdyż poprawia przepływ krwi, łagodzi stany zapalne i hamuje rozwój płytki miażdżycowej. Czyż to nie jest fantastyczna wiadomość? Warto sobie wziąć to do serca!
  5. Śmiech wzmaga wydzielanie endorfin, czyli tzw. hormonów szczęścia, naszych naturalnych opioidów, które przyczyniają się do obniżenia poziomu stresu i poprawiają samopoczucie. Kiedy się uśmiechamy, nasz mózg uwalnia neuropeptydy, które pomagają zwalczyć napięcia emocjonalne i pomagają się odprężyć. Do endorfin dołączają również neuroprzekaźniki takie jak dopamina i serotonina, które przeciwdziałają nastrojom depresyjnym. Z takim zestawem protekcyjnym, jesienna chandra nie ma szans.


Zaaplikuj sobie terapię śmiechem. Bo śmiech można trenować!

Najwięcej korzyści osiągamy ze spontanicznego głośnego śmiechu, ale nawet lekki uśmiech wywołuje szereg pozytywnych reakcji w naszym organizmie. Okazuje się, że naszemu ciału jest raczej obojętne, czy śmiech jest spontaniczny czy stymulowany, a dobroczynny efekt może być podobny w obu przypadkach.

Powstał nawet cały nurt zwany terapią śmiechem, wynaleziony przez Normana Cousinsa, Leczenie śmiechem opiera się na przekonaniu, że pozwala odreagować stres. Autor terapii był człowiekiem niezwykle aktywnym, kiedy zdiagnozowano u niego chorobę wiążącą się z bólem, trudnościami w poruszaniu się i perspektywę przedwczesnej śmierci. Nie mogąc się z tym pogodzić, zastosował na sobie eksperymentalne leczenie śmiechem. Przez całe dnie oglądał śmieszne filmy i inne zabawne treści. Efekt tego eksperymentu przerósł jego oczekiwania! Regularny codzienny śmiech przyniósł niespodziewanie dobre efekty zdrowotne. Jego metoda była początkowo krytykowana, ale ostatecznie odniósł on wielki sukces - on sam, a potem jego pacjenci, łatwiej i częściej wracali do zdrowia.


Stwórz osobisty zestaw rozśmieszający

Korzystne jest ponadto zgromadzenie sprawdzonego osobistego „zestawu rozśmieszającego”. Mogą to być strony z najlepszymi memami, śmieszne komiksy, dowcipy, kabarety, komedie. Najbardziej skuteczne będą te treści, które najbardziej śmieszą daną osobę, więc jest to kwestia bardzo indywidualna. Każdy musi sam stworzyć sobie zestaw, który w trudniejszych chwilach wyzwoli nasze salwy śmiechu. 

Istnieją także konkretne techniki rozśmieszające np. joga śmiechu. Wydawałoby się, że aby szczerze się śmiać, trzeba mieć z czego, ale w jodze śmiechu nie jest to konieczne. Technika polega na wykonywaniu specjalnych ćwiczeń i ćwiczeń oddechowych i relaksacyjnych, których celem jest wywołanie śmiechu bez żadnego, konkretnego powodu. Czemu nie? 

 

Śmiech jest zaraźliwy

Okazuje się również, że korzyści płynące z uśmiechania się nie ograniczają się tylko do nas samych. Śmiejąc się, pozytywnie wpływamy na naszych bliskich i osoby wokół. 

Naukowcy odkryli w mózgu człowieka, tzw. neurony lustrzane. Odpowiadają one za odczytywanie przez nas emocji z twarzy drugiego człowieka, a po ich przetworzeniu te same odczucia udzielają się obserwatorowi. Krótko mówiąc, nie możemy nie reagować uśmiechem, gdy widzimy kogoś uśmiechającego się – więc jest to jak zaraźliwa spirala szczęścia!

W przypadku pracy z terapeutycznymi technikami rozśmieszającymi, ćwiczenia takie najczęściej odbywają się w grupach, w luźnej atmosferze dziecięcej zabawy. Być może zatem śmiech wywoływany jest sztucznie, ale często naturalnie zamienia się w spontaniczny i jest wzmocniony przez psychologię grupy i wzajemne zarażanie się radością. 

Chcesz mieć udany dzień i dobre samopoczucie? Obserwuj uśmiechy innych i hojnie dziel się uśmiechem ze światem!