Hura!

hooray

Twoje zamówienie zostało złożone. Wysłaliśmy Ci e-mail.

Zamknij

Mój koszyk

Twoje próbki

Wybierz próbkę do zamówienia

cashback

Sprawdź dostępne oferty dostosowane do Ciebie!

Wybierz swój adres wysyłki

SUKIENKA − NASZA BROŃ KOBIECA

sukienka-nasza-bron-kobieca-1-size-3
0
Sukienka to kwintesencja kobiecości i nieodłączny element garderoby każdej z nas. Sprawdza się na co dzień i w czasie wielkich wyjść. Jest doskonałą przyjaciółką, bo to właśnie dzięki niej najlepiej podkreślimy atuty i skorygujemy niedoskonałości sylwetki.
Niedawno w serwisie internetowym Victorii mieliśmy quiz, w którym można było wygrać roczny zapas kapsułek do prania Ariel 3in1 PODS. Czytelniczki Victorii podzieliły się z nami historyjkami o ulubionych sukienkach i swoich przygodach z kapsułkami. Spośród wielu opowieści wybraliśmy najlepsze. Mamy nadzieję, że Ci się spodobają.

1. Przybrałam na wadze i moja ulubiona sukienka trafiła do szafy. Była zbyt ładna, żeby ją wyrzucić. Ale gdy po długim czasie udało mi się schudnąć, znów była na mnie dobra i świetnie leżała. Wyglądałam w niej jeszcze lepiej, niż kiedyś. Niestety z jednym małym defektem: miała wielką plamę i wypłowiały kolor. Wrzuciłam ją do pralki razem z kapsułką Ariel3w1, którą poleciła mi znajoma. Po praniu sukienka była jak nowa. Aż nie mogłam się nadziwić. Zero plam, kolor bijący blaskiem, czysta świeżość. Sukienkę noszę do dziś.

2. Raz w życiu kupiłam kapsułki Ariel 3w1, używałam ich tylko do wybranych ubrań. Te, które prałam, po wyjęciu z pralki lśniły, pachniały i wyglądały jak nowe. Mam też sukienkę, która potrzebuje większej uwagi ze względu na jej delikatność i jaśniutki, waniliowy kolor. Mam ją już dosyć długo. Przebijała przez nią lekka szarość. Spróbowałam ją odświeżyć w kapsułce Ariel 3w1. Kiedy ją wieszałam, nie wierzyłam własnym oczom: przywróciłam jej pierwotny wygląd. Jestem mile zaskoczona.

3. Używam różnych kapsułek , próbuję nowości, ale po każdej zmianie na inny produkt i tak wracam do marki Ariel. Szczególny sentyment mam do pewnej bladoróżowej sukienki, która była już w wielu miejscach i przebyła ze mną spory szmat drogi. Jakiś czas temu, podczas  pikniku na plaży, wylałam na nią czerwone wino. Była złość, płacz... Ulubiona sukienki i taka plama? Byłam pewna, że nigdy nie zejdzie. Jednak dzięki Arielowi noszę ją do dziś i przypomina mi wiele pięknych chwil.

4. Mam piękną białą sukienkę w letnie kwiaty. Jest to wyjątkowa sukienka: bardzo ją lubię, bo mój mąż zawsze mówi mi, że pięknie w niej wyglądam. Dzięki kapsułkom wiem, że sukienka nie ucierpi w praniu i będzie mi długo służyć. Ta sukienka została kupiona w czasie najwspanialszych wakacji w Hiszpanii i jest dla mnie jedyna w swoim rodzaju.

5. Sukienka jest czerwona, z boucle i jest... bardzo dorosła. Kupiłam ją na ślub młodszej siostry. Dziś wchodzę w nią bez problemu, ale ze smutkiem przyznaję, że noszę ją tylko w domu. Zniszczyła się, porozciągała, ma przetarcia i wiszące nitki - na szczęście niewiele. Jednak w domu też trzeba wyglądać dobrze i czysto. Niedawno wyprałam ją w kapsułkach Ariel 3w1. Zyskała na miękkości i czerwieni, co bardzo mnie ucieszyło, bo to mój ulubiony domowy strój, na różne pory roku.  

6. O mocy kapsułek Ariel 3w1 przekonałam się u mojej przyjaciółki. Podczas przymierzania nowej sukienki, wzięłam ze sobą ciasto, by je podjadać. Przeanalizowałyśmy zakup, przebrałam się i położyłam sukienkę na narożniku, na którym stał talerzyk z ciastem. Niestety, zbyt raptownie usiadłam, talerzyk podskoczył i efektownie upadł na sukienkę. Katastrofa! Sytuację uratowała przyjaciółka, która wyprała zabrudzenie w Arielu 3w1. Efekt: zyskałam pogromcę plam i sukienkę o cudownym zapachu. Już nie dam plamy!

7. Była nasza 30 rocznica ślubu. W nowej sukience wyglądałam zjawiskowo: mała czarna z aksamitu, ozdobiona koralikami. Hit sezonu. Chciałam ją odświeżyć. Była przepocona, ale zawsze brakowało czasu. Pewnego dnia zobaczyłam sukienkę na wieszaku. Struchlałam! Mąż robiąc pranie wrzucił ją do pralki. Bałam się, że na ciemnym aksamicie będą białe smugi. Po wyschnięciu wyglądała znakomicie: żadnych plam, zacieków i pachniała świeżością wiosny. Byłam zachwycona. Od tej pory nie rozstaję się z kapsułkami Ariel 3w1.

8. Moja historia o sukience zaczyna się w dniu 50 urodzin mojej przyjaciółki. Skrzętnie wyszukałam w sklepach idealną sukienkę dla siebie. Niestety podczas przyjęcia "kolega barman" wylał na stół drinka z dodatkiem czarnej porzeczki, który niestety ochlapał również moją jasną sukienkę w kolorze błękitnego nieba. Na szczęście następnego dnia kapsułki Ariel przywróciły ją do życia!

9. Kupiłam "małą czarną". Moja radość była tym większa, że wszystkim domownikom i koleżankom przypadła do gustu. Byłam z siebie dumna, a dodatkowo super się w tej kiecuni czułam. Założyłam ją w ten "pamiętny" dzień, czyli Dzień Babci i Dziadka, do przedszkola mojej najukochańszej wnusi. Wszystko byłoby ok., gdyby nie nieszczęsny kawałek kremowego, pysznego zresztą, ciasta. Krótka chwila i... stało się. Obok wisiora pojawiła się biała plama. Uratował mnie Ariel 3w1. Wiem, że mogę na niego liczyć!!!

10. Moja ulubiona sukienka to mała czarna. Zawsze piorę ją używając kapsułki. Jest wtedy świeża, lekka i ładnie pachnie. Nie zmienia koloru. Czuję się świetnie, tańcząc.

11. Mam przepiękną sukienkę: czarną, elegancką, w większości z koronki. Jest delikatna na pierwszy rzut oka. Ma jednak cieniutką podszewkę z bawełny. Ubrałam ją tylko raz, na specjalną okazję. Gdy wymagała odświeżenia/wyprania długo zastanawiałam się co zastosować, jaki środek? Żel, proszek, płyn...? Postanowiłam zaryzykować, kapsułka Ariel 3w1. Efekt zachwycający: sukienka czysta, świeża, bez plam, pachnąca...

12. Moja historia jest krótka. Mam ulubioną sukienkę i przez lata bardzo dbałam o nią, by nie straciła swojego blasku. Ale nie bardzo mi to wychodziło... Aż do momentu, gdy poznałam kapsułki Ariel 3w1. Teraz wiem, że sukienka jest bezpieczna. Piorę ją w kapsułkach Ariel 3w1. Jest pachnąca, delikatna i nie traci koloru. Dzięki kapsułkom będę się nią mogła cieszyć jeszcze przez długie lata. Zakochałam się w tych kapsułkach. Tak mało wysiłku, a radość i uśmiech pozostają.

13. Pewnego letniego dnia otrzymałam zaproszenie na spektakl teatralny i kolację przy świecach w romantycznym klimacie. Do tego wydarzenia długo się przygotowywałam i jeszcze dłużej nie mogłam się go doczekać. Aby w tak wyjątkowej chwili lśnić, zapragnęłam włożyć aksamitną, długą i bajeczną sukienkę. Niestety, od dawna była na niej plamka i krzyżowała mi plany. Wsadziłam sukienkę do pralki razem z kapsułką Ariel. Po chwili byłam gotowa do tańca i wyglądałam jak z baśni...

14. Mąż zabrał mnie na miły wieczór do barku i kiedy zamówiliśmy hot-dogi, na moją piękną sukienkę spadł sos. Najpierw byłam zła, ale przypomnialam sobie, że kupiłam kapsułki Ariel. Wtedy się uspokoiłam, bo nigdy jeszcze mnie nie zawiodły. No i kiedy wyprałam sukienkę, po plamie nie było śladu. Ariel dał radę. Jak zwykle

15. Zbliżał się Sylwester. Towarzystwo 60+ (taka niespodzianka od partnera). Zabawa była super, wbrew pozorom starsze towarzystwo bawiło się wyśmienicie. Niestety Pan Starszy, odprowadzając mnie jak dżentelmen do stolika, stracił równowagę, a ja wylądowałam w tej cudnej bladoróżowej sukni... w rybie po grecku. Z pomocą przyszły kapsułki Ariel 3w1. Po plamach nie został ślad. Pan Starszy zwrócił sukienkę Pani w stanie idealnym. Ufff...

0
cfb58ac68cf84f888d23a30f872e8525
Kapsułki do prania Ariel 3 w 1

Dodaj komentarz

Myślimy, że polubisz