Hura!

hooray

Twoje zamówienie zostało złożone. Wysłaliśmy Ci e-mail.

Zamknij

Mój koszyk

Twoje próbki

Wybierz próbkę do zamówienia

cashback

Sprawdź dostępne oferty dostosowane do Ciebie!

Wybierz swój adres wysyłki

Zarządzaj swoim czasem

DesktopImage
0
Jak planować? W czym tkwi problem z planowaniem? Wielu z nas kobiet wydaje się, że istnieje jakaś jedna najlepsza, uniwersalna i czyniąca cuda metoda planowania. Oczywiście gdy ją poznamy, będziemy mogły góry przenosić.

Ale na razie jej nie znamy, więc próbujemy raz jednego, raz innego systemu i wciąż jesteśmy niezadowolone, bo wciąż brakuje nam efektów.

 

Takie podejście jest trochę spowodowane naszym przyzwyczajaniem się do schematów.

Nie ma co ukrywać: większość schematów jest fajna, bo porządkuje życie. Jak spojrzymy z góry, wszędzie zobaczymy schematy. Społeczeństwo, państwo, funkcjonujące miasto, kultura, cywilizacja – to właśnie schematy, dzięki którym porozumiewamy się i jako tako funkcjonujemy ze sobą lub obok siebie.

Często jednak z powodu schematów dusimy się i męczymy. Bo uwierają nas i nie potrafimy – albo nie chcemy – ich zmienić. Codziennie tkwimy w pewnych schematach. Nawet jeśli czujemy, że schematy uwierają nas i bolą, trudno z nich zrezygnować („kobieta musi umyć okna na święta”, „zadania powinno się robić bardzo dobrze albo wcale”), bo „co ludzie powiedzą”.

 

W planowaniu również mamy do czynienia ze schematami.

Gdy decydujemy się planować, z reguły otrzymujemy sporo sprzecznych informacji: „planuj krótkoterminowo”, „planuj długoterminowo”, „wypisz swoje cele 10-letnie”, „wypisz 3 priorytety na dziś”, „stwórz mapę celów”, „zrób sobie kolaż”, „planuj tygodniowo”, „planuj miesięcznie”, „planuj kwartalnie”, „niczego nie planuj i bądź szczęśliwa”.

Kto ma rację? Wszyscy? A może nikt nie ma racji?

 

Działanie według jednego, niby uniwersalnego schematu, nie ma sensu – szczególnie w wypadku planowania, organizacji i zarządzania sobą w czasie.

Ktoś, kto uznał, że jeden sposób planowania będzie doskonały dla osób, które mają zupełnie inne sytuacje prywatne i zawodowe, mylił się bardzo.

To co jest najważniejsze w planowaniu swojego czasu:

Weź czas w SWOJE ręce i zarządzaj nim po SWOJEMU.

Oczywiście, że wiele rad, zasad i metod okaże się uniwersalnych, ale i tak musisz je dopasować do siebie: zasada jedna, ale dopasowana do konkretnej osoby.

Tak powinno się postępować ze wszelkimi zasadami, które chcemy wdrażać (oczywiście pod warunkiem, że to ma sens i sprzyja Twojej efektywności, bo przecież na tym najbardziej nam zależy).

Tak samo jest z planowaniem, takim planowaniem, które nam sprzyja, które powoduje, że jesteśmy szczęśliwe, i które przede wszystkim sprawia, że realizujemy to, na czym nam zależy (aby mieć czas na to, na co chcemy mieć czas!).

 

Mamy całą masę możliwości i ułatwień.

Chodzi o to, żeby z całej masy możliwości WYBRAĆ SOBIE to, co dla nas jest najważniejsze, najprzyjemniejsze, ale też NAJKORZYSTNIEJSZE!

Najważniejszą częścią planowania jest robienie tego w zgodzie ze sobą oraz swoją rodziną. Często czas podporządkowujemy pod nasze dzieci, ich zajęcia, nasze zajęcia, treningi – aby lepiej planować możemy spokojnie korzystać z technologii, mieć kalendarz zsynchronizowany z dostępem online, gdzie wiemy co i o której godzinie się dzieje. To jest bardzo duże ułatwienie. I ważne – nie zapominać o sobie!

 

To co nas dopinguje każdego dnia to: DOBRE SŁOWO dla siebie samej.

 

Być może nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę, ale ciepłych, dobrych słów potrzebujemy każdego dnia. Trzeba nam pozytywnej energii. Pozytywne myślenie to klucz do sukcesu każdego rodzaju. Pamiętaj, nikt nie zmotywuje Cię lepiej niż ty sama, bo tylko Ty jesteś w stanie podjąć decyzje, które zmienią Twoje życie na lepsze.

Styczeń: Mam milion powodów, by każdego dnia wstać z uśmiechem.

Luty: Jestem wartościową osobą.

Marzec: Potrafię osiągnąć cele, które sobie zamierzyłam.

Kwiecień: Jestem dobra w…

Maj: Potrafię skoncentrować się tylko na tym, na co mam realny wpływ.

Czerwiec: Mój uśmiech przełamuje lody.

Lipiec: Ja się nie poddaję, ja zmieniam taktykę.

Sierpień: Każdego dnia uczę się czegoś nowego, to czyni mnie lepszym człowiekiem.

Wrzesień: Każdy dzień jest szansą na spotkanie z kimś wyjątkowym.

Październik: Jestem szczęściarą: tak wiele zależy tylko ode mnie!

Listopad: Moje umiejętności to wartość, której nikt mi nie odbierze.

Grudzień: Potrafię sprawić, by moi najbliżsi czuli jak bardzo są dla mnie wyjątkowi.

Pamiętajmy, planujmy z głową i sercem!

0

Dodaj komentarz

Myślimy, że polubisz