Hura!

hooray

Twoje zamówienie zostało złożone. Wysłaliśmy Ci e-mail.

Zamknij

Mój koszyk

Twoje próbki

Wybierz próbkę do zamówienia

cashback

Sprawdź dostępne oferty dostosowane do Ciebie!

Wybierz swój adres wysyłki

Wielkanocne tradycje: śmigus-dyngus, czyli lany poniedziałek

Wielkanocne tradycje: śmigus-dyngus, czyli lany poniedziałek

0
Na drugi dzień świąt Wielkiej Nocy najbardziej cieszą się dzieci. W ruch idą sikawki i wiaderka. Skąd wzięła się ta staropolska tradycja?

Polewanie wodą w wielkanocny poniedziałek ma długą tradycję. Mimo, że we współczesnych czasach stanowi już tylko element zabawy, w polskiej tradycji obecny jest ponad 600 lat. Śmigus-dyngus symbolizuje pozimowe oczyszczenie, radość z przebudzenia się wiosny i oznaki kwitnącej przyrody.

Przez dziesiątki lat Lany Poniedziałek kultywowany był głównie na wsiach, gdzie młodzi chłopcy z naczyniami pełnymi wody atakowali dziewczyny. Był to element zalotów, którego rodowód leży prawdopodobnie w pogańskich obrzędach kultu wiosny i płodności.

Dzisiejszy Śmigus-dyngus pierwotnie składał się z dwóch zupełnie oddzielnych obyczajów. Śmigus polegał na smaganiu gałązkami panien na wydaniu, co miało zapewnić im płodność i dobre zdrowie. Im więcej oblewających i smagających wokół dziewczyny, tym większe miała ona powodzenie.

Dyngus polegał natomiast na wykupieniu się od oblania wodą. W przypadku, gdy panna wolała wrócić sucha i nie smagana, mogła się od tych wyczynów wykupić tradycyjną pisanką lub innym rarytasem ze świątecznego stołu.

Dziś zwyczaj ten uwielbiany jest przez dzieci, które ochoczo od samego rana oblewają się nawzajem czy wyrządzają psikusy najbliższym. Pamiętajmy jednak o tradycji. Warto przybliżyć ją naszym pociechom i wytłumaczyć jej genezę. A w Lany Poniedziałek mieć przygotowany komplet suchego ubrania dla każdego członka rodzinny, aby w warunkach kapryśnej aury, uchronić się przed wiosennym przeziębieniem!

 

0

Dodaj komentarz

Myślimy, że polubisz