Hura!

hooray

Twoje zamówienie zostało złożone. Wysłaliśmy Ci e-mail.

Zamknij

Mój koszyk

Twoje próbki

Wybierz próbkę do zamówienia

cashback

Sprawdź dostępne oferty dostosowane do Ciebie!

Wybierz swój adres wysyłki

Zostać z dzieckiem w domu? A może wrócić do pracy? Trzy mamy dzielą się swoimi doświadczeniami…

DesktopImage
0
Ten dylemat dotyka całe pokolenie mam – co zrobić po urlopie macierzyńskim: wrócić do pracy, czy też zostać z dzieckiem w domu? Oto, w jaki sposób mamy, takie jak Ty, podjęły tę trudną decyzję.

Rzadko, która mama uważa, że decyzja o powrocie do pracy po urlopie macierzyńskim, rodzicielskim lub też wychowawczym jest łatwa. Ale czasami nie mamy wyboru. A nawet, jeśli go mamy, jak zweryfikować, czy to dobra decyzja, czy kalkuluje się ona kosztowo i czy nie będzie miała negatywnego wpływu na całą rodzinę.

Rozmawialiśmy z trzema mamami o tym, kiedy i jak dokonały tego trudnego wyboru i jak ich decyzja wpłynęła na życie całej rodziny.

„Z zawodu jestem pielęgniarką. Wróciłam do pracy po urodzeniu mojego pierwszego dziecka, które teraz ma siedem lat. Jednak po urodzeniu drugiego dziecka, które teraz ma pięć lat, okazało się, że koszty związane ze żłobkiem i opiekunką były zbyt wysokie” – mówi trzydziestoośmioletnia Katarzyna Marciniak z Olsztyna. „Naprawdę lubiłam swoją pracę i trudno było mi z niej rezygnować, ale z drugiej strony czas spędzony z dziećmi w domu, kiedy są jeszcze małe, jest bezcenny. Poza tym próba pogodzenia opieki nad dziećmi z pracą zmianową byłaby naprawdę trudna; nie wspominając o tym, że takie rozwiązanie nie bardzo nam się kalkulowało finansowo”.

Czterdziestojednoletnia Agnieszka Szymańska z Wrocławia wróciła do pracy na pół etatu, kiedy jej córka Zuzia  miała 10 miesięcy. „Miałam szczęście, bo udało mi się znaleźć dobrą pracę w sektorze komunikacji” – wyznaje. „Wiedziałam, że nie chcę wrócić do pracy na pełen etat i spędzać pięciu dni w tygodniu poza domem, z dala od mojej córeczki. Jednocześnie, uznałam, że kontakt z innymi dziećmi i dorosłymi jest dla Zuzi bardzo ważny, bo pozytywnie wpływa na jej umiejętności i zachowania społeczne. Zuzia właśnie zaczęła uczęszczać do szkoły i uwielbia tam chodzić – myślę, że jej pewność siebie wynika z tego, że miała kontakt z różnymi środowiskami i ludźmi od wczesnego dzieciństwa”.

Agnieszkadodaje również, że bycie wzorem do naśladowania jest dla niej istotne w wychowywaniu Zuzi. „Dbanie o dom i rodzinę jest oczywiście ważne, ale równie ważna jest niezależność finansowa kobiety. Chcę, żeby moja córka o tym wiedziała i miała świadomość, że nie tylko tatuś zarabia na życie. Z całą pewnością utrzymanie takiego stanu rzeczy jest łatwiejsze, gdy ma się tylko jedno dziecko. Sytuacja znacznie się komplikuje, gdy jest się rodziną wielodzietną i trzeba wziąć pod uwagę również inne opcje”.

Wiele pracujących mam ma poczucie winy, że nie spędza z dziećmi wystarczająco dużo czasu i że ma własne życie poza domem, ale trzydziestoośmioletnia Karolina Stępień z Łodzi jest przekonana, że powrót do pracy po urodzeniu pierwszego i drugiego dziecka czyni z niej lepszą mamę. „Bardzo lubiłam pracę kierownika sprzedaży w znanej firmie zajmującej się produkcją i sprzedażą jeansów i tęskniłam za tą pracą, kiedy byłam w domu z moją córką Ania, która teraz ma sześć lat” – wyznaje. „Kiedy miała sześć miesięcy, wróciłam do pracy na część etatu – pracowałam cztery dni w tygodniu. To samo zrobiłam po urodzeniu mojego syna, który teraz ma dwa latka. Opieka nad dziećmi wymaga sporych nakładów finansowych i jest dość męcząca, ale ja lubię spędzać z nimi czas, kiedy mam dzień wolny od pracy. W weekendy nadrabiamy zaległości całą rodziną i czerpiemy pełnymi garściami z bycia razem. Zauważyłam, że jestem lepszą i fajniejszą mamą, kiedy nie muszę każdego dnia zajmować się domem i dziećmi. Na początku czułam się z tego powodu winna, ale szybko zrozumiałam, że każda z nas jest inna i ważne, by robiła to, co najbardziej jej odpowiada i służy.

4 pytania, które powinna sobie zadać każda mama, która zastanawia się nad powrotem do pracy

1. Jaką alternatywną opiekę zaakceptuje moje dziecko?

Jest kilka opcji: niania na cały etat, żłobek, opiekunka na godziny, albo członek najbliższej rodziny. Każda z nich ma swoje wady i zalety – poczynając od aspektu finansowego, a na codziennej rutynie Twojego dziecka kończąc. Porozmawiaj z innymi mami, zastanów się, co będzie najlepsze dla Twojego dziecka i jakim budżetem dysponujesz. Rozważ też połączenie kilku opcji na raz – jeden dzień z babcią, jeden dzień w żłobku może okazać się idealnym rozwiązaniem!

2. Jak się z tym będę czuła?

Bez względu na to, jaką podejmiesz decyzję, konsekwentnie się jej trzymaj, myśl pozytywnie i działaj zgodnie ze swoim przekonaniem. Jeśli poczucie winy nie daje Ci spokoju i nie czujesz się komfortowo, Twoje dzieci szybko to podchwycą. Im lepsze będziesz miała nastawienie, tym lepiej dla Twoich dzieci.

3. Czy moja decyzja wpłynie na moje relacje z dziećmi?

Nie! Więź mamy i dziecka jest niezwykle mocna i trudno ją zerwać. Mimo, że na początku może Cię to boleć, gdy zobaczysz swojego malucha, który okazuje uczucia niani lub pani w żłobku, pamiętaj, że o to Ci właśnie chodzi – przecież nie zostawiłabyś swojego dziecka pod opieką kogoś, kogo nie lubi!

4. Czy moja nieobecność w domu wpłynie negatywnie na prawidłowy rozwój mojego dziecka?

Nie. Badania pokazują, że dzieci mam pracujących na cały etat nie pozostają w tyle za swoimi rówieśnikami. Poza tym dzieci rozwijają się w różnym tempie i w różny sposób, bez względu na to, czy jesteś w domu, czy też pracujesz zawodowo!

Te historie zostały zebrane we współpracy z marką Pantene która wspiera i dba o mamy na całym świecie, dodaje im sił i uwydatnia ich piękno i blask. Podziel się z nami swoimi doświadczeniami i opowiedz nam, czy zdecydowałaś się wrócić do pracy, czy też zostać z dziećmi w domu? Jak podjęłaś tę trudną decyzję? Jak w tym wszystkim znajdujesz czas tylko dla siebie? Koniecznie zamieść komentarz poniżej.



0

Dodaj komentarz

Myślimy, że polubisz